środa, 5 września 2018

Zoo


Mieszkając w Warszawie zwiedziliśmy wiele miejsc muzea, parki, restauracje itd.  zawsze chcieliśmy wybrać się do Zoo, jednak było nam nie po drodze,  brakowało czasu, lub po prostu nie dopisywała pogoda. Po powrocie w kraine naszej bramy do Puszczy Białowieskiej, z wielu powodów bardzo dla nas korzystnych wkońcu udało się nam zorganizować taką wycieczkę..


Wybierając się na wycieczkę do Zoo nie trzeba martwić się o zabieranie ze sobą jakiegokolwiek jedzenia, są budki z jedzeniem, lodami i smakołykami. Uwierzcie można zrobić tam sporo kilometrów, gdyż powierzchnia jest ogromna i wiele rzeczy do zobaczenia po takim dystansie każdy zrobi sie głodny. Zwiedzanie zajęło nam około 3 godzin, oczywiście z wrażenia wracaliśmy w niektóre miejsca, uwierzcie nigdy mi sie nie śniło, że zobacze na własne oczy krokodyla! 
Kolejnym plusem tego miejsca jest to , że są specjalnie wózki dla dzieci, gdy są zmęczone i nie dadzą rady iść o własnych siłach, są także tzw. ciuchcie którymi można po całym Zoo jeżdzić rodzinami czy całą paczką znajomych.

Bilety moim zdaniem wcale nie są drogie. Miejsce jest czyste i zadbane. Pracownicy są bardzo zaangażowani w swoja pracę co zresztą można było zauważyć.  Zadbane alejki, miejsca zwierząt. Alejki ładnie zagospodarowane zielenią, ciekawe miejsca, ładnie skomponowane wnętrza i wiele ciekawostek. Idealne miejsce dla miłośników przyrody. 

Można zobaczyć takie zwierzęta jak lwa, hipopotamy, słonie, flamingi, krokodyle, węże i wiele wiele innych. Nie mogę powiedzieć co najbardziej przykuło naszą uwagę , gdyż wszystko było interesujące i ciekawe. Pierwszy raz byliśmy i napewno nie ostatni. Kolejną atrakcją dla dzieci jest plac zabaw, gdzie w chwili przerwy mogą się pobawić. 

Reasumując polecam wszystkim wybrać sie szczególnie z dziećmi świetna atrakcja i poznawanie świata. Dobre warunki , zadbana placówka, ciekawe miejsca i pomieszczenia. 








PS nawet spotkaliśmy Dzień Dobry TVN z Panem Filipem Chajzer ;)

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz