środa, 13 maja 2015

Rok minął jak jeden dzień..



Matura , maturą a w piątek jej koniec! Nie wiem po co było tyle stresu, było wesoło, chyba nikt nie zachował powagi. To wszystko tak szybko leci.. W weekend świętowaliśmy rocznicę ślubu a za półtorej miesiąca będą pierwsze urodziny Kubusia.
Post miał być wczoraj, ale zasnęłam podczas oglądania tv. Byłam tak padnięta, że już nawet nie chciało mi sie z łóżka wstawać, serio.. Jestem z Wami obecna na Fejsie i na Instagramie, ale zaniedbałam lekturę Waszych blogów, obiecuję nadrobić jak najszybciej. W weekend wraz ze  świadkami wybraliśmy się do restauracji ,,Leśny Dworek'' , spokojne miejsce, przyjemnie i takie ciepło od niego bije. Jak zawsze zakończyło sie spotkanie w knajpie ,,Na Bielskiej''. Kuba rośnie jak na drożdżach co zresztą możecie zobaczyć na zdjęciach , ostatnio wstawiłam też filmik jak śmiga przy pchaczu, zaskoczył mnie , jestem z niego bardzo dumna. Zawsze Was motywowałam i sama byłam pozytywnie nastawiona do wszystkiego , lecz ostatnio mam gorsze dni, nie łatwo pogodzić pracę, maturę i bycie rodzicem, nie ma ani chwili odpoczynku, jestem na ciągłych obrotach. To chyba zmęczenie mnie dobija , dzień bez wspomagacza [czyt.kawy] nie istnieje - ja która kiedyś zarzekała sie , że nigdy nie będzie kawy piła bo jest fe! Jednak oby tylko do weekendu jutro i pojutrze ostatnie matury i będzie lżej - praca -> dom.

Wstawiam kilka zdjęć z Instagrama, bo nawet nie miałam kiedy porobić ich dla Buńka, jednak gdy tylko pogoda dopisze pędzimy do dziadków na pole porobić pięęękne zdjęcia :)








10 komentarzy:

  1. czas mija tak bardzo szybko... czasami mnie to przeraża...

    Jeden rok, a tyle szczęścia - prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rok zlecial... ten czas leci jak szalony ;-)
    Wszystko rozumiem. Dużo masz do ogarnięcia...ale w życiu nie może być nudno :-D
    Trzymam kciuki za maturę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś o tym wiem - czas tak niesamowicie szybko leci, kiedy mamy co stracić! A teraz już mamy - mężów i synów, nasze największe szczęścia!
    Trzymam kciuki za maturę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieci rosną i czas przemija . Taka kolej rzeczy. Pozdrawiam i zapraszam http://mlodamamabloguje.piszecomysle.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczni jesteście :) Za chwilę wszystko się unormuje, uspokoi, a gorsze dni będą już tylko wspomnieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyglądacie, a czas to normalnie galopuje :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Czas leci bardzo szybko! Szczególnie jak skupiamy się na dzieciach, po nich to widać najbardziej. Trzymam kciuki za maturę ! i kolejnych tak szczęśliwych lat życzę :)

    OdpowiedzUsuń