niedziela, 1 lutego 2015

Karmienie piersią inaczej

Jest wiele mam , które nie mogą karmić piersią z wielu powodów, jednak jest pewien sposób na karmienie piersią inaczej. Jedną z takich mam byłam ja. Na swojej drodze laktacyjnej na jednym z facebook`owych forach poznałam wiele wspaniałych mamusiek ,które sie wzajemnie dzielnie wspierały każdego dnia. Opowiadają swoje historie, ich sposoby na utrzymanie bądź poprawę laktacji i pokazują jaką mają siłę , aby dostarczyć maluchowi to co najlepsze.


KPI- Mamy ściągające mleko LINK DO FORUM >TU<

Jak pobudzić laktację ?

SNS - Co to jest ?

SYSTEM WSPOMAGAJĄCY KARMIENIE PIERSIĄ

Butelka z odciągniętym mlekiem mamy lub mlekiem modyfikowanym, powieszona na szyi mamy, z której wystaje cieniutka rurka, przyczepiona do piersi. Dziecko ssąc pierś wysysa tez mleko z butelki, przez co dostaje więcej mlecza mniejszym wysiłkiem i łatwiej się najada.  Przy tym , gdy ssie pierś organizm dostaje znak , że potrzeba więcej pokarmu, tyle ile dziecko ssie , tyle sie naprodukuje ponownie .Dzięki temu nie trzeba podawać butelki, która może zaburzyć odruch ssania, a maluch ssąc pierś dłużej pobudza ja do produkcji.
Taki zestaw produkuje firma Medela, ale można także zrobić go samemu.

POWER PUMPING

Czasochłonny, ale bardzo efektywny sposób na podniesienie mlecznej produkcji bez suplementów. Wygląda to tak: 10 min odciągania, 10 min przerwy, 10 min odciągania, 10 min przerwy....i tak przez godzinę, najlepiej 3 dni z rzędu (można raz dziennie, można częściej- im częściej tym szybciej zadziała). takie odciąganie imituje dziecko, które "wisi" cały czas na piersi, chcąc wytworzyć sobie więcej pokarmu.

ZIOŁA

Drapacz lekarski: 3 kapsułki 3 razy dziennie, 3 filiżanki dziennie (1-2 łyżeczki suszonego zioła na szklankę wrzątku)

*drapacz i kozieradka dobrze dzialaja razem

Ziele rutwicy: półtorej łyżeczki zaparzyć 15 min i pic 2-3 razy dziennie.

Koper włoski

Lucerna

Liście malin

Spirulina

Pokrzywa

Shatavari

Brewer’s yeast

Anyzek

Kmin rzymski

Chmiel (rozszerza kanaliki)

Źródło: http://www.breastfeedinginc.ca/content.php?pagename=doc-HRMS

INNE SUPLEMENTY

Słód jęczmienny np. Femaltiker lub w niektórych piwach (Ciechan, Karmi...)

LEKI - pod okiem doradcy laktacyjnego, lekarza lub lidera LLL

Domperidone (inne nazwy: Motilium, Motillium, Motinorm Costi, Nomit, Molax) : środek przeciwwymiotny, jego ubocznym skutkiem jest podniesienie poziomu prolaktyny, która jest odpowiedzialna za ilość mleka.


Domperydon: 3-4x dziennie po 10-20 mg. nie podawać dłużej niż 3-4 tyg. Kategoria L1-bezpieczny do stosowania w laktacji.
skutki uboczne: suchość ust, wysypka, świąd, bóle głowy, zaburzenia żołądkowo-jelitowe.



Metoclopramid: 3x dziennie po 10-15 mg, nie podawać dłużej niż 3-4 tyg. Można też wprowadzając lek, powoli zwiększać dawkę.
Przy braniu od razu pełnej dawki, po tygodniu, dwóch powinno zacząć się zmniejszać przez następny tydzień.
Kategoria L2.. czyli niestety nie ma ale zawsze..
Skutki uboczne są silniejsze- biegunka, depresja, senność, spowolnienie, bóle glowy, dezorientacja, stany lękowe, pobudzenie, drżenie
I jednak wg literatury mniej udowodnione działanie

JEDZENIE

Owsianka,migdały,czosnek,imbir.

Źródło : >TU<  >TU<

Mój sposób: 

357
Metoda , która polega na ściąganie mleka jedną pierś 7 minut, nastepnie drugą 7 minut, potem po 5 minut każda i na koniec po 3 minuty, ten sposób polecam , u mnie sie sprawdził.


Na forum ,,Mamy ściągające mleko(karmienie piersią inaczej)'' możecie znaleźć wsparcie, pomoc, bardzo szeroką wiedzę na temat laktatorów, doboru laktatora, jak przechowywać pokarm i wiele,wiele innych porad, ciekawostek i ważnych rzeczy. Dziewczyny z forum podnosiły mnie na duchu i wspierały, abym sie nie poddawała, jednak , gdy pokarmu było już niewiele maksymalnie ściągałam 20 ml mleka , postanowiłam zakończyć przygodę z laktatorem. Jednak przez pierwsze 3 miesiące nie rozłączaliśmy się. Medela Mini Electric była moją ,,nową przyjaciółką''. Gdy zapisałam się do forum zostałam mile powitana przez wspaniałą , która ma naprawdę wielką wiedzę na temat laktacji administratorkę forum Marysię Fritzsche. Opowiedziałam swoją historię i zaczęłam wypytywać , jak ściągać, ile czasu? Byłam blada w tym temacie, jednak dziewczyny szybko mnie olśniły.Wielkie wsparcie otrzymałam także od męża, bywało , że byłam zmęczona już ściaganiem, chciałam sie poddać bez walki, w nocy nie dałam rady wstawać , aby ściągnąć mleko, jednak mąż budził mnie abym natychmiast wstała, bo czym nakarmię Kubusia?! Było mm w domu, ale po co skoro samo może sie naprodukować jeśli będę ściągać regularnie i będę chciała karmić. Położna w szpitalu powiedziała , że tak naprawdę wszystko rozgrywa się w głowie matki, jeśli mtka chce karmić będzie miała pokarm. Powiedziała także , że pracuje w tym zawodzie już 30 lat i nie pamięta takiej sytuacji żeby któraś mama nie miała pokarmu. Jeśli są mamy , które także mają problem z karmieniem piersią , naprawdę serdecznie polecam te forum i mamy, które są na nim, uzyskałam tam wielką pomoc, której napewno przyda sie na kolejny raz :)

Pozdrawiam MKPI !! :)







3 komentarze:

  1. Ja również ściągałam mleko. Piwrwszy mc walczyłam z karmieniem piersią, później się poddalam i już tylko odciagalam karmiąc pół na pół z mm. Pamiętam nocne ściąganie. Widok córki mobilizował najbardziej. Ale łatwo nie było :) skończyłam ściągać jak mała miała 3.5 mca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, było ciężko... Pamiętam szczególnie pierwsze miesiące z dojarą. Wstawałam w nocy trzy razy i patrzyłam, jak córa i Paweł śpią, a ja w półśnie ściągałam przez pół godziny. Potem było lepiej. Ponad pół roku z laktatorem. Mogłoby być dłużej, ale no niestety. Teraz tylko mm, ale jakoś się z tym pogodziłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez ściągam i mrożę, już trochę mam zapasu, tutaj pomocne są dla mnie akcesoria Kiinde do przechowywania i podawania pokarmów dla dzidziusiów :) Każdej mamie polecam taki zakup. Też mam nadzieję , że uda mi się karmić piersią jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń